Krakowska cyganeria artystyczna - cechy, przedstawiciele. Motyw konfliktu między jednostką wybitną (artystą) i społeczeństwem ludzi przeciętnych. Poglądy Z. Przesmyckiego i S. Przybyszewskiego. Tezy manifestu " Confiteor " (rola artysty i sztuki). " Forpoczty ". Poglądy A. Górskiego. J. A. Kisielewski jako przedstawiciel swojego pokolenia. Obraz środowiska cyganerii w dramacie " W sieci ". Dekadent i cygan jako bohater literatury (przykłady). Obraz życia mieszczańskiej rodziny w dramacie " W sieci " i w " Moralności pani Dulskiej ". Mistrzostwo obserwacji obyczajowej w " Moralności pani Dulskiej ". Elementy naturalistyczne w utworze G. Zapolskiej (założenia światopoglądowe i estetyczne naturalizmu - synteza). Młodopolska cyganeria zadomowiła się głównie w Krakowie. Podstawową formą manifestowania swej obecności było dla "cyganów" zaznaczenie swej odrębności, odróżnienie od społeczeństwa mieszczańskich "zjadaczy chleba". Dlatego też szczególnym szacunkiem cieszyły się te cechy, które były odwrotnością cnót mieszczańskich: nieustabilizowany i bezładny tryb życia; brak stałych dochodów i nieodpowiedzialność finansowa, fantazyjny, prowokujący i rzucający się w oczy ubiór (słynna peleryna), naruszanie reguł mieszczańskiej moralności i bulwersowanie opinii publicznej, lekceważenie obyczajów towarzyskich i reguł dobrego wychowania, nadużywanie alkoholu, pogarda dla wartości materialnych; zawołaniem bojowym cyganerii była bezpardonowa "walka z filistrem" W ówczesnym Krakowie było wiele kręgów cyganerii. Cyganeria Zielonego Balonika - pomysłodawcą założenia kabaretu literackiego był J. A. Kisielewski i tak w 1905 r. grupa plastyków, ludzi teatru i dziennikarzy założyła kabaret pod nazwą "Zielony Balonik"; grupa umiejscowiła się Jamie Michalikowej; kabaret ten dopiero z czasem zaczął stanowić działalność dochodową; głównym dostarczycielem tekstów był Tadeusz Żeleński; kabaret stał się jedną z kulturowych atrakcji Krakowa, a jego teksty zdobyły popularność w całym kraju; Cyganeria Bronowicka - jej nazwa pochodzi od wsi Bronowice Małe nieopodal Krakowa; dziś teren ten jest objęty przez granice Krakowa; parafią dla tej wsi był kościół Mariacki; przybywający regularnie mieszkańcy wsi na nabożeństwa, fascynowali swym wyglądem malarzy; kolorowość wsi zcierała się z szarością Krakowa; notabene był to okres narodzin wielu nowych kierunków artystycznych, malarzy fascynowała barwa, wyzwolenie kolorów; nic więc dziwnego, że zaczęto szukać tematów na wsi; w efekcie jeden z malarzy (Tetmajer) w owym środowisku upodobał sobie Annę Mikołajczykównę, która niebawem została jego żoną; wesele to zostało opisane w dziele " Bajecznie kolorowa "; ten ślub był pierwszym, potem było ich więcej (np.: Lucjan Rydel z Jadwigą Mikołajczykówną - " Wesele "). Cyganeria Przybyszewskiego - zwana inaczej kręgiem dzieci szatana; sam Przybyszewski określany był mianem samotnego szatana ; ludzie ci szukali wszelkich form buntu przeciwko społeczeństwu, samych siebie uznawali za wielkie indywidualności; nie mogli pogodzić się z szarością codziennego życia, nie podobały im się panujące stosunki społeczne, nie akceptowali otaczającego ich świata; przedstawicielami cyganerii byli ludzie naprawdę utalentowani, uważali sztukę za najważniejszą wartość swojego życia; nie podobała im się rutyna, model stałego życia; w efekcie żyli oni w nędzy, było im ciężko ze względów ekonomicznych, a na dodatek żyli w wolnych związkach (sam Przybyszewski prowadził hulaszczy tryb życia, romansował z żoną Jana Kasprowicza, co doprowadziło do rozpadu tego związku; rywalizował ze szwedzkim dramatopisarzem o względy u Dagny Juel); w Przybyszewskiego motyw szatana był wyrazem buntu, bo jeżeli wszyscy wierzą w Boga, to trzeba wprowadzić coś odmiennego, zgoła przeciwnego; grupa ta była nieproduktywna; oni się tylko buntowali, to co prezentowali to nie była nawet żadna ideologia, nie mieli przecież programu; negowali wszystko, nie wnosili nic tylko cały czas byli na NIE!!!; oni za mało poważnie siebie traktowali; z czasem przecież sam Przybyszewski zaczął żyć "po bożemu"; Motyw konfliktu między jednostką wybitną i społeczeństwem ludzi przeciętnych: Konflikt ten wyrastał z przekonania, że społeczeństwo jest wrogie wartościom duchowym, których twórcą jest, była i będzie wybitna jednostka. Artyści uważali, że reprezentują wartości wyższe, których nie rozumie społeczeństwo. Moderniści pragnęli przeciwstawić kultowi zbiorowości wartość jednostki, wyodrębniającej się z anonimowego tłumu dzięki zaletom ducha, intelektu. Domagano się dla indywidualności prawa do wolnego, nieskrępowanego naciskiem społecznym realizowania swych ponadprzeciętnych aspiracji. Niejednokrotnie wspominano o niewrażliwym i ograniczonym tłumie. W obliczu wywyższania zbiorowości ponad jednostkę, ta jednostka czuje się zagrożona. Poprzez swą indywidualność, odstawanie od tłumu zostanie z pewnością wyobcowana i odtrącona. Stąd w dziełach młodopolskich pojawiać się będą motywy walki o prawa jednostki, artysta jako jednostka wybitna będzie walczył z motłochem, tłumem szarych ludzi. Motyw ten występuje chociażby w takich utworach jak: • " Moralność pani Dulskiej " G. Zapolska • " Koniec wieku XIX " K. Przerwa-Tetmajer • " Albatros " K. Baudelaire "Forpoczty" Jest to tom zbiorowy autorstwa Wacława Nałkowskiego, Cezarego Jellenty oraz Marii Komornickiej. Programowym artykułem dla tego dzieła są "Forpoczty ewolucji psychicznej i tryglodyci". Autor dokonał podziału ludzkości na typy zachowawcze, pozbawione twórczych aspiracji, oraz jednostki zapowiadające przyszły doskonalszy typ człowieka. Ci pierwsi nie dostrzegają niczego poza doczesnymi efektami swoich działań, są wrogo nastawieni do wszelkiej twórczej myśli i niewrażliwi na niemoralną problematykę istnienia. Ci drudzy zaś, cierpienie i zło odczuwają wyjątkowo i silnie, są nieprzystosowani do życia powszedniego, ponieważ ich myśli są skierowane ku istnieniu lepszemu i godniejszemu. Autor dokonuje dalszego podziału pośród tryglodytów: • ludzie-byki - "to magazyny dość znacznej energii brutalnej; [.] typy te są czymś w rodzaju zwierząt pociągowych w armii" • ludzie-świnie - "to siły marne, filistry najgorszego gatunku, których właściwym żywiołem jest błoto" • ludzie drewna - "(automaty, maszyny, "szewcy") [.]; ludzie-drewna, dzięki swej fachowości, uczciwości i neutralności [.], mają [.] na opinię wpływ przeważający; są to ludzie solidni." Poglądy Zenona Przesmyckiego: Według niego tylko prawdziwą sztukę można nazwać wielką. Niestety warunki tworzenia tej sztuki są coraz gorsze. Społeczeństwo chce odbierać sztukę, ale tego nie potrafi ze względu na słabą wrażliwość i niewyrobiony intelekt. Masowy odbiorca domagać się będzie "łatwej strawy", a w takiej sytuacji artysta ma niewielkie szanse, ponieważ rozumieć go będzie nieliczna garstka prawdziwych arystokratów ducha, których będzie coraz mniej. Zatem los prawdziwej sztuki i prawdziwego artysty w przekonaniu Przesmyckiego rysuje się w nader ciemnych barwach. Prawdziwa sztuka i prawdziwy artysta muszą się pogodzić z tym, że są skazani na samotność i wyrzeczenie. Według Przesmyckiego masowy tłum nigdy nie stanie się konsumentem wielkiej sztuki, która zawsze będzie adresowana do arystokracji duchowej. Poglądy Stanisława Przybyszewskiego (" Confiteor "): Przybyszewski pisał o potrzebie wyzwolenia sztuki i literatury od zadań pozaestetycznych. Tylko wtedy świat ujrzy polską sztukę, bo aktualna go nie interesuje. Jest to tzw. polska sztuka zaściankowa . Główne tezy tego manifestu to: • sztuka jako szczere odtworzenie duszy we wszystkich jej przejawach; • sztuka jako cel sam w sobie, wyzwolona od służby jakiejkolwiek idei; sztuka prawdziwa musi mieć wartość autonomiczną, ma być wolna od jakichkolwiek służebności, ma być sztuką dla sztuki; tylko taka sztuka może przekroczyć granice narodowe; "Artysta odtwarza [.] życie duszy we wszystkich przejawach; nic go nie obchodzą ani prawa społeczne, ani etyczne [.]. Sztuka tendencyjna, sztuka pouczająca, sztuka-rozrywka, sztuka-patriotyzm, sztuka mająca jakiś cel moralny lub społeczny przestaje być sztuką, a staje się biblią pauperum dal ludzi, którzy nie umieją myśleć [.]. Sztuka demokratyczna, sztuka dla ludu jeszcze niżej stoi." • sztuka jako religia, której kapłanem jest artysta, stojący ponad społeczeństwem i światem; Poglądy Artura Górskiego (" Młoda Polska "): Pisał on, iż literatura powinna wrócić do ideałów etycznych zawartych w twórczości polskich romantyków. Według niego sięgając do dorobku romantyzmu i przypominając o wielkości tej literatury, można dokonać duchowego odrodzenia narodu polskiego. Autor oskarża "starych" o zdeprawowanie młodego pokolenia, chowanego w atmosferze ugodowości wobec zaborcy i służalczego lojalizmu. Górski był ponadto wyrazicielem kultu sztuki i artysty, odrzucenia utylitaryzmu tendencyjności literatury. J. A. Kisielewski (1876 - 1918) jako przedstawiciel swojego pokolenia Ogromną popularność zdobył Kisielewski dramatami "W sieci" i "Karykatury". Ukazują one zasadniczy dla epoki Młodej Polski konflikty między artystą a mieszczański środowiskiem. Autor zaatakował w nich moralność mieszczańską, krytyce poddał jednak także artystów, których bunt jest często pozorny. Bohaterka dramatu "W sieci", szalona Julka, porzuca sztukę i bunt obyczajowy, pod naciskiem środowiska zdradza ideały młodości. Jeszcze surowiej osądził Kisielewski cyganerię artystyczną w "Karykaturach". Zarzucił tu pokoleniu modernistów ucieczkę od rzeczywistości, skłonność do teatralizacji życia, uleganie snobizmom, samozakłamanie, brak odpowiedzialności moralnej i intelektualnej. "Karykatury" i "W sieci" są symbolem słabości całego pokolenia, uosobieniem jego bezowocnych buntów i porywów. Następny dramat Kisielewskiego "Sonata", utrzymany w nastroju grozy, tajemniczego fatum, niejasnych przeczuć, jest utworem nieudanym, podobnie jak opublikowany pośmiertnie nie dokończony fragment dramatyczny "Komedia miłości i cnoty". Obraz środowiska cyganerii i życia mieszczańskiej rodziny w dramacie " W sieci " Sportretowane w tej sztuce środowisko to kołtuńskie mieszczaństwo z jego nabożną troską o to, co powie opinia publiczna, z przyziemnością ideałów życiowych i chwiejnymi zasadami moralnymi. Treścią utworu był konflikt między pokoleniem filistrów - mieszczańską mentalnością i życiowymi ideałami rodziców, państwa Chomińskich - a ich nowoczesną córką, artystką malarką, "szaloną Julką". Wątpliwości i obawy, które żywi pani Chomińska wobec stylu życia swej nowoczesnej córki, wynikają nie tylko z braku zrozumienia jej ideałów, ale także z troski o opinię, która nieufnie patrzy na cyganerię artystyczną i może zaważyć na losie jej i sióstr. W rezultacie bohaterka okazuje się zbyt słaba, aby zerwać ze swym mieszczańskim otoczeniem i sposobem myślenia. Wychodząc za męża filistra, decyduje się na to zarówno z obawy przed niedostatkiem (który towarzyszy każdemu wybijającemu się artyście), jak i z lęku przed opinią publiczną (która mogłaby potępić kobietę prowadzącą niezależne i samotne życie). Julka nie potrafi, tak jak Boreński, postawić wszystkiego na jedną kartę dla uwielbianej sztuki i służby jej. Dekadent i cygan jako bohater literatury (przykłady) DEKADENT CYGAN "Spleen II" "Koniec wieku XIX" "Nie wierzę w nic" "Hymn do Nirwany" "Ludzie bezdomni" - utwór jest zapowiedzią dekadentyzmu - manifest ideowy pokolenia dekadentów; - brak celu i sensu w życiu - Korzecki "Wesele" "W sieci" - Nos - Elementy naturalistyczne w utworze G. Zapolskiej • determinizm - człowiek jest zależny od warunków, w których żyje, jest zdeterminowany przez czynniki, na które nie ma wpływu, np.: pochodzenie społeczne, środowisko. Przykładem takiej osoby jest Zbyszko, który próbuje walczyć z kołtuństwem, choć zdaje sobie sprawę, że nie będzie w stanie się od niego uwolnić: "Bom się urodził po kołtuńsku, aniele! Bo w łonie matki już nim byłem, bo żebym skórę zdarł z siebie, mam tam pod spodem w duszy całą warstwę kołtunerii, której nic wyplenić nie zdoła. Coś, taki nowy, taki inny, walczy z tym podstawowym, szarpie się, ciska. Ale ja wiem, że to do czasu, że ten kołtun rodzinny weźmie mnie za łeb,." (Zbyszko). • teoria dziedziczności - Hesia upodabnia się do matki, dziedziczy jej najgorsze cechy: brak wrażliwości, pogardę dla innych, cynizm, skąpstwo; • dominacja istot silnych - Dulska jest bezwzględna, podporządkowuje sobie wszystkich. W tym świecie mogą przetrwać jedynie osoby silne (takie jak Dulska, Hesia), słabe giną (Mela); • podejmowanie nowych tematów - autorka nie wstydzi się mówić o sprawach drażliwych, wstydliwych dla ówczesnego społeczeństwa (aborcja, choroby weneryczne); • nowy bohater - wprowadzone zostają osoby z niższych warstw społecznych (Hanka, kucharka); Naturalizm Kierunek literacki ukształtowany we Francji w 2. Połowie XIX wieku. Jego twórcą był Emil Zola . Naturalizm posługiwał się językiem potocznym, poszerzył zakres poruszanej tematyki o problemy i środowiska, o których do tej pory nie pisano. Według tego modelu powieści literatura ma z obiektywizmem i dociekliwością uczonego przyrodnika, posługującego się metodą eksperymentu badawczego analizować życie współczesne i jego wytwór tj. człowieka, uwarunkowanego biologicznie i społecznie. Pisarz ma badać zjawiska społeczne i naturę człowieka metodą gromadzenia obserwacji pozwalających na ujawnienie prawidłowości i praw rządzących życiem ludzkim, odnotowywać motywacje biologiczne i powstrzymywać się od moralnej oceny jednostek i zjawisk. Innymi słowy pisarz powieści naturalistycznej musi być bezstronny i musi umieć powstrzymać się od komentarza. Mistrzostwo obserwacji obyczajowej w "Moralności pani Dulskiej" W dziele ukazana jest tragiczna postawa Dulskiej, osoby pozbawionej uczuć, zakłamanej. Cechuje ją skąpstwo, egoizm, pogarda dla ludzi stojących niżej, a nawet prymitywizm umysłowy. Moralność Dulskiej ogranicza się do zasady "prania brudów we własnym domu", tuszowania skandali, dbałości o pozory. W jej domu nie ma miejsca na miłość, ludzką dobroć i życzliwość. Mela i Hesia wychowują się w nienormalnych i niezdrowych warunkach. Hesia upodabnia się do matki, jest zepsuta, pogardza ojcem, siostrą, Hanką. Mela jest dobra wrażliwa, ale nie ma szans na przetrwanie w tym świecie. Także Zbyszko nie ma na tyle sił, aby wyzwolić się od tego domu i jego atmosfery. Dulska jest zimna, wyrachowana, nie potrafi współczuć. Nie umie zrozumieć ludzi słabszych, wrażliwych. Dom jest przez nią wręcz terroryzowany. Moralność Dulskiej znajduje swe odzwierciedlenie w jej postępowaniu. Na co dzień jest ona brudna, zaniedbana ponieważ nie widzą jej ludzie. Jedynie salon w domu jest kunsztownie i bogato urządzony, aby mogli go widzieć goście odwiedzający rodzinę. Nawet jej sposób zwracania się do innych ulega zmianie w zależności od środowiska. Do domowników przemawia językiem trywialnym, pełnym agresji i "epitetów", natomiast w obecności obcych stara się wysławiać wytwornie. W sytuacji, gdy lokatorka chce popełnić samobójstwo, Dulska nie martwi się jej zdrowiem, stanem psychicznym, lecz martwi się aby ten incydent nie popsuł jej opinii publicznej i nie zburzył zewnętrznego wizerunku porządnego domu i porządnej szanowanej rodziny. Chodzi jej tylko o zachowanie pozorów. Dulska miała "dwie twarze": • jedna - przeznaczona do publicznego ukazywania, jako twarz kobiety godnej, która dba o swoją rodzinę, chodzi do kościoła, reprezentuje powszechnie uznawane zasady moralne oraz porządny i szacowny dom; • druga - to twarz kobiety, która jest tyranem domowym; terroryzuje swoje otoczenie, szczególnie męża, toczy bezwględną walkę o zachowanie dobrej opinii i pozycji społecznej;
|